Historia powstania świetlicy środowiskowej w Ustrzykach DolnychŚwietlica środowiskowa w Ustrzykach Dolnych powstała z inicjatywy społecznej w marcu 1999 r. W trakcie formowania się jej struktur z niemałym wsparciem materialnym pospieszyły władze miasta przyznając fundusze na działalność bieżącą i na etat kierownika placówki. Otrzymaliśmy również wsparcie finansowe od Caritas Archidiecezji Przemyskiej, a w szczególności od ówczesnego jego dyrektora ks. Bronisława Żołnierczyka. Doposażenie świetlicy w sprzęt oraz zorganizowanie akcji wakacyjnej w roku 1999 było możliwe dzięki dofinansowaniu ze strony Urzędu Wojewódzkiego. Na cele charytatywnej pracy z dziećmi przeznaczono nieodpłatnie dwa lokale, należące do stowarzyszenia Civitas Christiana i spółdzielni mieszkaniowej Drzewiarz. Przez cały czas działalności świetlica wspomagana była również spontanicznie ze strony miejscowej społeczności (darowizny rzeczowe, bezpłatna praca itd.) Kronika - luty 2001Powołanie BCCh i budowa siedzibyW listopadzie 2000 r. mianowany został przez Arcybiskupa Józefa Michalika pierwszy opiekun koła Caritas w Ustrzykach - ks. Paweł Konieczny, który od tej chwili pełnił również funkcję wicedyrektora Caritas Archidiecezji Przemyskiej. W związku z jednoczesnym powołaniem do życia Bieszczadzkiego Centrum Charytatywnego Caritas - ks. Paweł został pierwszym dyrektorem organizującej się placówki, która w założeniu obsługiwać będzie cały rejon Bieszczadów i przyległego Pogórza. Jego następcą został ks. Tadeusz Urban wkładając duży wysiłek w działanie Bieszczadzkiego Centrum Caritasu oraz adaptacje budynku przy ul. W Pola w Ustrzykach Dolnych. Obecnym koordynatorem i animatorem Bieszczadzkiego Centrum Charytatywnego Caritas w Ustrzykach Dolnych jest ks. Roman Szczupak Budynek przy ul. Wincentego Pola (planowana wcześniej hydrofornia), w stanie surowym przekazany przez Radę Miasta Ustrzyki stowarzyszeniu Caritas za symboliczną opłatę, jak się wkrótce okazało nie spełnia podstawowych warunków do adaptacji go na cele charytatywne z zakładanym dziennym pobytem ok. 60 osób. Niemożność podłączenia do kolektora ściekowego, zablokowane tym samym pozwolenie na wszczęcie prac adaptacyjno-remontowych, brak wejścia do sieci energetycznej i wodociągowej - to tylko niektóre z piętrzących się trudności. Mimo wszystko kontynuowane są wszelkie starania o przełamanie tej impasowej sytuacji. Akcje świąteczneW grudniu przeprowadzono zbiórkę pieniędzy i darów na zorganizowanie paczek świątecznych dla dzieci z rodzin ubogich. Wolontariusze Caritas i stowarzyszenia Civitas Christiana dotarli do ok. 60 przedsiębiorców w Ustrzykach z pisemną prośbą o sponsorowanie akcji. Jednocześnie w sklepach rozstawiono pojemniki z prośbą o wrzucanie darów rzeczowych, a w kościele NMP Królowej Polski zorganizowano występ chóru parafialnego ze zbiórką pieniężną. W rezultacie ufundowano ponad 200 paczek, które na specjalnie zorganizowanych uroczystościach ze św. Mikołajem rozprowadzono po trzech świetlicach Caritas i w internacie Ośrodka Specjalno-Wychowawczego. Część paczek przekazano również do ustrzyckiego szpitala i okolicznych parafii dekanatu. Krótko przed świętami Bożego Narodzenia w świetlicach zorganizowano również wigilię, na której odbyło się uroczyste przedstawienie z udziałem podopiecznych oraz poczęstunek ze wspólnym śpiewaniem kolęd. Kłopoty z etatemW październiku ub. roku wygasł etat kierownika świetlicy. Mimo usilnych starań wolontariatu o kontynuowanie finansowania etatu ze źródeł miejskich, pracująca dotąd na tym stanowisku nauczycielka - mgr Halina Solima przez cztery miesiące przerwy w zatrudnieniu pełniła tę funkcję społecznie jako wolontariusz. W tym czasie na okres trzech miesięcy udało się pozyskać z Urzędu Pracy dwie stażystki (absolwentki liceum), które stały się istotną pomocą przy zapewnieniu ciągłości codziennych zajęć w obydwu świetlicach ("Gniazdo" przy ul. Gombrowicza 19 i "Tuptuś" przy ul. Sobieskiego 22). Prowadzone pertraktacje na temat etatu z burmistrzem zakończyły się w lutym podpisaniem przez kierownika świetlicy umowy o pracę na okres 6 miesięcy. Problemy lokaloweW związku z brakiem przychylności niektórych środowisk do prowadzenia świetlicy w piwnicach bloku mieszkalnego przy ul. Sobieskiego 22, Caritas zrzekła się klubu "Tuptuś" na rzecz Ogniska Pracy Pozaszkolnej, ubiegającego się od pewnego czasu o pozyskanie tych pomieszczeń na własne cele. Od lutego całą działalność na terenie osiedla PCK skoncentrowano, więc na świetlicy "Gniazdo", natomiast dzieci z dolnej części miasta nadal mogą uczestniczyć w zajęciach prowadzonych przez siostry Serefitki w plebanii kościoła NMP Królowej Polski. |